Profil iście konkursowy.
Uścisk dłoni dzieli mnie od tej farmy. Farma La Esperanza powstała w 1946 roku. 80 lat temu pierwsze drzewka kawowe w stanie Veracruz posadzili Don Antonio Ricon i Dona Lucia Garcia.
Historia rodziny Rincon na dobre rozkręciła się w 1970 roku, dzięki podziałowi rodzinnego majątku w imię świętego spokoju i lepszej organizacji. Prawdziwym game changerem okazał się Emmanuel Ricon, który wywrócił proces obróbki do góry nogami. Zamiast trzymać się schematów, postawił na odważne eksperymenty z fermentacją i wymianę doświadczeń z producentami z całego świata.
W 2018 roku Emmanuel połączył siły z Andreasem, któremu ja ucisnąłem dłoń w 2022 roku, kiedy pokazywał mi jak wyglądają famy w Meksyku. Z Exportadora de Café California, wchodząc na poziom pro, połączył walkę o najwyższą jakość z dbałością o ekosystem i regenerację gleby. Efekt? Od 2019 roku ziarna z La Esperanza to już czysty profil konkursowy. Emmanuel obsesyjnie szuka w naparze klarowności, złożoności i tego idealnego balansu między body, kwasowością a słodyczą.

