Ta kawa już nie jest dostępna. Ale ma godnego następce – Kolumbia Chaparral DECAF Omniroast
–
Słodkich snów, niech żyje DECAF!
Wolisz kawę popijać czy wlewać ją w siebie wiadrem? Nie oceniamy, uważamy, że obie metody są piękne i szlachetne. Ale jeśli po trzecim dzbanie kawy chodzisz po ścianach, nie śpisz, trzymasz kredens, bo niepokoisz się, że się przewróci, to mamy dla Ciebie rozwiązanie.
Etiopia Sidamo DECAF to kawka, którą możesz pić wieczorami bez obaw, ale za to ze smakiem. Dzięki metodzie Swiss Water Decaf, nie dostaniesz kofeinowego strzału, a dzięki wypałowi omniroast, nie musisz myśleć do jakiej metody zaparzania będzie odpowiednia – bo będzie odpowiednia do każdej! Nuty orzechów laskowych, migdałów i earl greya – nie jak typowa kawka z Etiopii, jest subtelnie i bez goryczy. Dla każdego, jak znalazł!

