Ty + HAYB + Walentynki = Gwatemala Las Moritas
…i smacznej kawusi, wiadomo co, wiadomo kogo, KC HAYB <3 <3 <3
WRÓC DO MNIE! NA ZAWSZE OLA ANIA ANITA KOCHAM CIE
Tak mówią napisy na murach, a na blokach mówią, że wszyscy czekają, co odwalimy po naszej zeszłorocznej kawie walentynkowej. Wtedy bylliśmy wkręceni w Grażynę, ale to już historia – teraz piszemy nową!
Jeśli myśleliście, że wtedy odpięliśmy wroty, to trzymajcie nam kubek… W tym roku wróciliśmy na ośkę, na bloki, stoimy w bramie – to jest prawdziwa miłość, nie jakieś historie z książek. Wiadomo, kto kocha najbardziej. Najbardziej kocha HAYB. KAWKĘ. I CIEBIE. Nie możemy tej pięknej historii o miłości teraz tak spi… spaprać..
Z fartem Mordeczko!
Będzie Ci potrzebny, bo KC HAYB KAWA WALENTYNKOWA 2022 to tylko 150 numerowanych, ręcznie malowanych, paczek. A malowała je, ręką własną MARYSIA – dziewczyna z głębokiej Woli (to ta, co robi milusie rysunki na kartonach – ale wie skąd jest i co tam się robi).
PRZEKAZ JEST PROSTY – HAYB CIĘ KOCHA – ROZUMIESZ MIŁOŚĆ, C’NIE MORDECZKO?
Każda paczka jest unikalna – nie ma dwóch takich samych. Kup sobie lub na Walentynki – lepsze niż jakieś miłosne eliksiry (hehehe), dopisz se imię na paczce i baja (pamiętaj, nie ma takiego imienia, co się go nie da zamazać markerem – także jakieś zmiany też bierzemy pod uwagę)!
I WALENTYNKI SĄ 14.02 – tak tylko przypominamy.
Ponoć liczy się wnętrze – nie będziemy z tym dyskutować, a tu wnętrze jest bogate.
Wzięliśmy przesmaczne ziarna z Gwatemali, z farmy Las Moritas, odmiany Red Pacamara (duże ziarenka i czerwony w nazwie – czyli, że szybkie, czego chcieć więcej?), co to mają Q-score 88,25 (dużo) i bardzo fajny, słodki profil sensoryczny z czerwonymi żelkami.
Powiedz na osiedlu, tylko szybko, bo to gorący towar!



