Poczuj miętę!
Jardines del Eden – znów trafiamy do raju!
Felipe Arcila to szalony szaleniec – uwielbiamy tego gościa. Kolejna kawka z jego rajskich ogrodów trafiła do nas i jaramy się przeogromnie. Znów Pink Bourbon – czyli na starcie dobrze, już widzisz.
I teraz magia – wiśnie trafiły na beztlenową fermentację na sucho przez 72 godziny z suszonymi liśćmi mięty i kwasem winowym. Następnie ziarno oddzielono od pulpy i wysuszono.
Jaki jest efekt?
Trochę szalony (niby żadna nowość w wypadku Felipe, a jednak) – wychodzą tu takie czekoladki, co przed ósmą ich nie wolno, taki drink rum-kokos-ananas i marakuja.
Porąbane są te kawki tęgo – kochamy to!

