Zakochaliśmy się przez przypadek
El Salvador – El Cocal w obróbce anaerobic natural to kawa, którą rok temu kupiliśmy trochę przez przypadek, ale po pierwszym wypalonym piecu zakochaliśmy się w niej i próbujemy dostać ją co roku.
Udało się! W tym roku w profilu dużooo się dzieje. Na pierwszym planie mamy czerwone słodkie wino, owoce leśne, ale też trochę przypraw. Bardzo złożona kawa, swój smak zawdzięcza nie tylko temu, że wyrosła na glebie bogatej w wartościowe składniki, ale też fermentacji beztlenowej, z której producent — Alfaro Castaneda mógłby napisać doktorat! Kawa trafiła do nas dzięki importerowi kawy zielonej Attesa, z którym współpracujemy od lat.

