Balonówa!
Bubble gum – to oryginalna nazwa tego lotu nadana przez farmerów – Elliasa i Shadiego Bayterow z Kolumbii.
Miałem okazję zapytać ich, dlaczego nazywają kawy w ten sposób i czy to oznacza, że większość ich kaw to Co-fermented Coffees? Odpowiedzieli, że absolutnie nie! Nadają nazwy swoim partiom kawy, bo często smak danych lotów przenosi ich do dziecięcych lat i przypominaniami smaki. Tutaj było tak owocowo, że bracia zgodzili się, że ta kawa smakuje niczym guma balonowa. Bardzo soczysta, bardzo słodka, tropikalna. A to klasyczny natural. Zero dodatków, tylko ciężka praca!

