Ten Chillwave buja.
Siorbnij sobie lata!
Czy to kawa? Czy już lemoniada? Może to po prostu jeden z najlepszych blendów, jakie ukręciliśmy? A na pewno ten najsłodszy, wyrazisty i soczysty.
Mieszamy klasyczną, mytą kawę z Kolumbii z kolumbijskim klasykiem w typie co-fermented! Na pierwszy ogień wybraliśmy arbuz. Ten mix daje mieszankę zaskakującą i nową, a przy tym kojącą. Nie oszukujmy się – to nie kawa do pobudzenia, a do radosnego siorbania w letnie popołudnia! To jak DJ Assault zremiksowany z Deanem Bluntem. Siedzi. I buja.

