HAYB x Maltgarden po raz kolejny!
To nie jest debiut w tym składzie, a przychodzimy z samymi nowościami – świeże zbiory z Etiopii wrzuciliśmy do ledwo co opróżnionej beczki po piwie, które dopiero co miało swoją premierę!
W zeszły weekend odbył się One More Beer Festival, na którym nasi znajomi z browaru Maltgarden polewali premierowo swojego gęstego imperialnego stouta Gate no3 (solidne 30 BLG ekstraktu, 13 miesięcy leżakowania w beczce po bourbonie Heaven Hill).
Wieść głosi, że był pyszny, a my w to wierzymy – ale ciężko będzie to sprawdzić, bo do sklepów raczej nie trafi, to taki festiwalowy specjał, co to go w sklepach nie będzie!
Sprawdzić za to możesz tę kawkę barrel aged, bo załatwiliśmy od ekipy jedyną istniejącą beczkę po tym rarytasie. Przyjechała do nas świeża, prosto z rozlewu, jeszcze mokra, ba – z solidną porcją syropowego stouta na dnie. Jak to pachniało!
Zasypaliśmy ją Etiopią Diktu (prosto ze świeżych zbiorów, straight outta Guji), czyli klasykiem z lekkim twistem, bo niby znany i sprawdzony w leżakowaniu kraj pochodzenia, ale w obróbce natural, nie washed. Charakter beczki miał być na pierwszym planie, ale wsparty solidną słodyczą i owocowością kawy, bez jednowymiarowej dominacji. Balans. BA-LANS.

