Jak cukier od sąsiada
Czyli Honey od dobrych znajomych!
Kawka od przyjaciół – co na to Lykke?
Kawki z Salwadoru mamy po sąsiedzku. Skaczemy z farmy do farmy, pobierając próbki bezpośrednio od rolników, spotykamy się z nimi w ich własnych kuchniach. Przez lata poznaliśmy świetnych ludzi i nawiązaliśmy relacje, które nie kończą się wraz z ostatnim ziarenkiem!
To kawa od René Alfonso Vasqueza. Jego farma nazywa się Finca Lisbeth, po ukochanej córce farmera. Hoduje on u siebie zarówno Pacas, jak i Pacamarę. Tu mamy tę drugą odmianę: słodką, bo w obróbce Honey!

