Wyspa eksperymentów na morzu tradycji
Tam, gdzie cały region Sumatry robi kawę „po staremu” (metodą wet-hulled), Hendra i jego tata, Hamdan, postanowili otworzyć własne kawowe laboratorium.
Wszystko zaczęło się w 2006 roku, gdy Hamdan kupił ziemię w regionie Pegasing. Kilka lat później jego syn, Hendra, złapał kawowego bakcyla. Zamiast jednak iść utartym szlakiem, zaczął czytać, pytać i eksperymentować. Dziś Hendra to prawdziwy profesor szalonych procesów – żongluje autorskimi metodami obróbki, które dopasowuje do aktualnej pogody oraz kaprysów rynku.
Dlaczego ta kawa jest tak wyjątkowa?
Kawowy „Jurassic Park”: Hendra prowadzi własną szkółkę, w której wskrzesza odmianę Abyssinia – jedną z pierwszych, jakie kiedykolwiek trafiły do Indonezji. Daje małe plony, ale za to jaki profil w filiżance! W tym locie znajdziesz też rarytasik: odmiany Tim Tim & Gayo 1.
Szef Roku: Współpracuje z 70 lokalnymi farmerami. Płaci im ekstra za zbieranie wyłącznie idealnie dojrzałych wisienek. Co więcej – jeśli rolnik musi przebyć daleką drogę do jego stacji, Hendra dorzuca mu „bonus za kilometry”.
Rzemiosło, nie masówka: Jego mikrostacja produkuje zaledwie 40 ton zielonego ziarna rocznie. Kawa suszy się powoli na specjalnych, podwyższonych stołach w wielkich tunelach foliowych.
Zaparz i sprawdź, jak smakuje owoc ciężkiej pracy, rodzinnej pasji i odrobiny pozytywnego, kawowego szaleństwa!

