Anaerobic? Natural? Tak.
Czyli anaerobic natural!
Jak sok z gumijagów. Szczególnie w aeropressie, gdzie polecam zwiększyć dozę kawy ponad tradycyjne 6g na 100g wody. Pyszny i gęsty napar, z lekko wyczuwalną nutą fermentu. Wiem, że prywatnie Diego (farmer, od którego mamy to cudo) jest fanem obróbki washed tale to nie znaczy, że w metodach fermentacyjnych nie jest podobnie wybitnym specjalistą – tu jest wszystko na miejscu. Jest słodycz, jest soczystość. I kropka!

