Kawa czy herbata?
Gui Ben pochodzi z Shigaoqing i Gui Ben — miejscówki, która od dawna słynie z herbaty. A to jednak kawka i to taka niczego sobie.
Farmy leżą w dzikiej części Junnanu, na wschód od miasta Pu’er i tuż przy granicy z Laosem. Całą kawową operacją dowodzi pan Tian Cai, menedżer farm Yunnan Coffee Traders (YCT), a na co dzień zarządza nią jego krewny, pan Tang. To rodzinna ekipa należąca do niewielkiej grupy farmerów z regionu Gui Ben. Owoce kawowca pochodzą zarówno z ich własnych upraw, jak i od okolicznych drobnych rolników. Wiśnie rozkłada się cienką warstwą na podwyższonych łożach na dwa–trzy dni, po czym są zgrabiane i suszone przez kolejne 25 dni. Dopiero potem trafiają do dalszego przetwarzania, segregacji i tak przygotowane czekają na wysyłkę do magazynów w Europie.

