O obróbce kawy w 3 prostych… ziarnach! Rwanda Huye Mountain

Być może już to wiesz, a być może nie. Ziarna kawy, zanim zmielone obrócą się w płyn, muszą przejść naprawdę długą drogę. Dosłownie i w przenośni!

Podróż do filiżanki możemy w dużym uproszczeniu przedstawić w ten sposób:

1. Sadzonka
2. Kilka lat „dorastania”
3. Owocowanie
4. Zbiór
5. Obróbka
6. Przygotowanie do transportu
7. Transport
8. Magazynowanie
9. Transport do palarni
10. Palenie
11. Pakowanie
12. Mielenie i parzenie

Zatrzymajmy się przy obróbce

To kluczowy dla smaku, a także stabilności surowca proces. Owoc kawowca, przypominający najczęściej dojrzałą wiśnię, składa się z warstw. Jest skórka, miąższ oraz kilka różnej grubości powłok – to wszystko oddziela owoc od produktu, który roaster wrzuca do pieca, czyli… pestki. Zadaniem obróbki jest jej wyodrębnienie oraz wysuszenie do odpowiedniej wilgotności.

Trój-procesowe trio!

Nie na co dzień zdarza się, by palarnie miały w swojej ofercie ziarna kawy z tej samej plantacji, obrobione na różne sposoby.

Udało nam się zarezerwować nie tylko kawę z tej samej farmy! To na dodatek takie same ziarna. To znaczy, że rosły razem, na tych samych wysokościach, były zbierane w tym samym czasie, a także są tej samej odmiany botanicznej. Jedyna różnica nastąpiła właśnie w obróbce. To natural, washed i honey.

Metody obróbki:

Natural
To najstarsza metoda obróbki. Zebrane owoce suszy się w całości na specjalnych blatach, zwanych african beds.
Wiśnie muszą być równomiernie rozłożone oraz regularnie przerzucane, by proces suszenia i fermentacji zachodził jak najrówniej. W chwili osiągnięcia pożądanej wilgotności, kiedy owoce przypominają już bardziej rodzynki, ziarno oddzielane jest od pozostałych warstw mechanicznie.
kawa z rwandy

Rwanda Huye Mountain Natural

– rum z rodzynkami
– winna kwasowość
– słodycz dojrzałych owoców tropikalnych
– guma balonowa
Spróbuj!
Washed

To z kolei najpopularniejsza obróbka w świecie kawy. Zebrane owoce wrzuca się do maszyny zwanej depulperem, która oddziela mechanicznie skórkę owocu od pestek. Ziarna, które w dalszym ciągu pokryte są sporą ilością miąższu, wrzucane są do wody. Resztki śluzu odpadają, zachodzi fermentacja. Po upływnie od kilku do kilkunastu godzin, ziarna wybiera się z wody i rozkłada równomiernie do suszenia na słońcu bądź w cieniu, ponownie – do uzyskania pożądanej wilgotności. Ten proces cechuje się wyższą kwasowością i transparentnością smaku w porównaniu do obróbki naturalnej.

kawa z rwandy

Rwanda Huye Mountain Natural

– wyraźna kwasowość jabłek
– kwiatowość
– pomarańcze
– czerwone owoce
Spróbuj!
Honey
Ten rodzaj obróbki ma wspólne cechy dwóch poprzednich. Pierwszy etap wygląda tak, jak w metodzie washed – owoce przepuszczane są przez depulper. Nie wrzuca się ich natomiast do wody, tylko jak w przypadku naturala, rozkłada do suszenia. To, co nadaje obróbce jej charakterystyki, to miąższ, który pozostał na ziarnach w końcowym etapie. W efekcie uzyskujemy profil smakowy układający się gdzieś pomiędzy kawą mytą, a naturalem.
kawa z rwandy

Rwanda Huye Mountain Natural

– czarna herbata Darjeeling
– słodycz daktyli
– jabłkowa kwasowość
Spróbuj!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *