Słodycz pod choinkę
Święta to czas połączeń. Szukaliśmy ziarna, które trafi w gusta wszystkich i chyba nam się udało!
Myta kawa z Hondurasu spełnia pierwsze najważniejsze kryterium — słodycz na najwyższym poziomie! Te ziarna gwarantują słodkiego shota, gładkie i lekkie americano i super bazę do kaw mlecznych. Kwasowość na niskim poziomie, wszystko gra jak dobrze nastrojony instrument.
San Marcos leży blisko Gwatemali i Salwadoru, więc jak lubicie kawy z tych krajów, to tutaj możecie czuć się bezpiecznie. W sercu regionu Ocotepeque znajduje się rezerwat Güisayote — nazwa oznacza „obfitość dyń”, bo gleba jest tu tak żyzna, że chyba nawet kamień by zakwitł. A kawa? Dzięki wysokości, na której rośnie i chłodniejszemu klimatowi dojrzewa wolniej, rośnie gęstsza i daje ziarno, które w nasze gusta trafiło idealnie!

